Długi weekend spędziłem z rodziną w okolicach Zakopanego. Tatry wciąż piękne, pogoda o dziwo doskonała, dzieciaki rozradowane możliwością ganiania w t-shirtach po śniegu i zachwycone basenami, makabryczne korki (Poronin-Zakopane-Kościelisko, kilkanaście km, ponad 2 godziny jazdy) momentami budzące poczucie absurdu (kilometrowy sznur samochodów na zakopiance ustawiony za samotnym rowerzystą mozolnie zdobywającym długi podjazd, drugi podobny za ciągniętą przez steranego konia bryczką). Artykuł jednak nie o tym, piszę go bo mam ochotę pokazać zdjęcie spotkanego przypadkiem … komputera.
Dalszy ciąg "To się nazywa obudowa" »Przywrócenie opcji hibernacji
W Ubuntu 12.04 zaginęła opcja hibernate/hibernuj – nie pojawia się już wśród możliwych form obsługi zamknięcia laptopa, wciśnięcia przycisku wyłączania, czy niskiego stanu baterii.
Dalszy ciąg "Przywrócenie opcji hibernacji" »Spis błędów popełnianych w dyskusjach
Bardzo sympatyczna inicjatywa: serwis yourlogicalfallacyis zbiera w zwartej formie typowe błędy logiczne popełniane w dyskusjach.
Dalszy ciąg "Spis błędów popełnianych w dyskusjach" »Ech te daty
Parę tygodni temu jeden z użytkowników wspomniał mi, że coś jest nie tak z Watchbotowym wyszukiwaniem. It seems WatchBot requires the starting date to be before 2011-10-18. A był już marzec 2012.
Co??? Kod stary i z braku czasu traktowany przeze mnie po macoszemu, funkcja dość niszowa ale … czyżbym naprawdę gdzieś zhardcodował 2011 jako niesłychanie odległą przyszłość?
Dalszy ciąg "Ech te daty" »Upgrade prehistorycznego Ubuntu
Na jednej z pomocniczych maszyn pozostało mi stareńkie Ubuntu 9.04. Aktualizacja do bieżącej wersji wiązała się z kilkoma komplikacjami, dlatego zanotuję.
Dalszy ciąg "Upgrade prehistorycznego Ubuntu" »Jeszcze o nauce online
Ponieważ rozpisywałem się nieco o kursach online, pozwolę sobie dorzucić informację o obecnym stanie rzeczy.
Dalszy ciąg "Jeszcze o nauce online" »Wyłowione z czytnika po nowemu czyli Pinboard zamiast Google Readera
Google niedawno zlikwidowało funkcję Share w Google Readerze. Dla mnie kłopot, bo o nią opierałem dotychczas schemat polecania ciekawych tekstów – gdy coś mi się spodobało, wciskałem Shift-S (albo, w przypadku tekstów spoza RSSów, klikałem bookmarklet Share in Reader) i dzięki odpowiednio zapiętemu pajączkowi narzędzi link pojawiał się w rubryczce „Wyłowione z czytnika”, w związanym z nią feedzie, na moim Twitterze a okresowo też w paru innych serwisach, do których dawało się dopiąć feed RSS. Cóż, Share znikło, dlatego musiałem wymyśleć inną metodę.
Osoby obserwujące przepraszam za pewne zamieszanie związane z migracją (niektórym starym odsyłaczom niechcący przestawiłem datę, przez co się ponownie – po latach – wyłoniły). A reszta artykułu opisuje szczegóły implementacji nowego pajączka, może komuś się to lub podobne rozwiązanie przyda.
Dalszy ciąg "Wyłowione z czytnika po nowemu czyli Pinboard zamiast Google Readera" »Używanie Ctrl-D do bookmarkowania na Pinboard
Po zamieszaniu z wyłączaniem Delicious próbowałem przez pewien czas używać Diigo. Nigdy go do końca nie polubiłem – trochę ze względu na dość częste błędy i problemy z wydajnością, trochę ze względu na subiektywne odczucia (jakoś niezbyt odpowiadała mi estetyka i ergonomia). Spróbowałem wrócić do Delicious (które w międzyczasie zostało odkupione od Yahoo) ale zderzyłem się z serią problemów (ciągłe sytuacje gdy w jednym panelu czy oknie jestem zalogowany a w innym wylogowany, regularne zawieszanie firefoksa lub przynajmniej alokowanie masy CPU i pamięci przez proces synchronizacji) a notatkę autorów zrozumiałem jako dyplomatyczne odcięcie się od odpowiedzialności za dodatki. Ostatecznie zdecydowałem się dać szansę Pinboardowi.
Aplikacja na razie wydaje się całkiem obiecująca, faktycznie działa sprawnie (min. moją chmarę zakładek zaimportowała w dwie minuty) i daje miłe poczucie lekkości ale ma jeden istotny brak: dodawanie zakładki (przy pomocy bookmarkleta) wymaga kliknięcia myszą. A ja wolę naciskać Ctrl-D. Na szczęście da się to łatwo dodać (a opisana technika może być zaadaptowana też do innych bookmarkletów).
Dalszy ciąg "Używanie Ctrl-D do bookmarkowania na Pinboard" »Drukowanie po troszku
Mamy w pracy drukarkowy kombajn OKI MC-560. Drukuje czarnobiało i w
kolorze, jedno- i dwustronnie, skanuje, faksuje, krawaty
wiąże… Ma też swoje wady a najbardziej dotkliwą (oprócz
częstego zakleszczania się papieru) jest problem z drukowaniem
dłuższych dokumentów, zwłaszcza zawierających większe ilości
ilustracji. Drukarka po otrzymaniu takiego pliku potrafi
najzwyczajniej w świecie się zawiesić, potrafi też przerwać
wydruk w przypadkowym miejscu.
Kolejne kursy online Sebastiana Thruna
Kolejna edycja kursów na Stanford się z nieznanych mi powodów opóźnia, dlatego zanotuję, że pojawiła się kolejna oferta wykładów online Sebastiana Thruna (był to jeden z prowadzących ai-class).
Dalszy ciąg "Kolejne kursy online Sebastiana Thruna" »