Zdarza mi się od czasu do czasu malować mind-mapy (przyzwyczajenie jeszcze z szkolno-studenckich czasów) ale żaden z dostępnych pod Linuksem programów do ich komputerowego przygotowywania mi się jakoś nie spodobał. vym czy semantik są wyraźnie niedopracowane, freemind wygląda lepiej ale jest zwyczajnie nieładny i jakoś nieergonomiczny (ciągle mam kłopoty z znalezieniem opcji o które mi chodzi, za to w menu pełno rzeczy niepotrzebnych).
Od paru dni bawię się nowym programem tego typu, który jak na razie zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.
Chodzi o xmind. Podobnie jak freemind jest to program javowy (zatem dostępny wszędzie). Istniał jakiś czas jako rozwiązanie komercyjne, od niedawna podstawowa wersja jest darmowa i open source (ma komercyjnego większego brata, ale niczego ważnego w podstawowej wersji nie brakuje).
Komercyjny XMind dodaje funkcje związane z prowadzeniem prezentacji,
eksporty do formatów Office (darmowa wersja ma eksport do HTML)
czy możliwość malowania planów projektów
(min. diagramów Gantta). Szczegółowy wykaz jest tutaj.
Xmind jest po prostu przyjemny w użyciu, klawisze robią to czego się spodziewam, w menu są funkcje których potrzebuję. Do tego jest zwyczajnie ładny.
(na powyższym obrazku trochę przesadziłem z ozdobnikami chcąc pokazać ich dostępność)
Z rzeczy mniej typowych, bardzo mi się podoba funkcja drilldown: zaznaczamy
węzeł mapy i wybieramy z kontekstowego menu Drill-Down albo naciskamy F6.
Program chowa wszystkie pozostałe gałęzie, pokazuje wybrany element jako centrum
mapy a elementy potomne dookoła. Oczywiście w dowolnym momencie można wrócić do pełnego arkusza
(klikając przypominającą że to jest fragment strzałeczkę umieszczoną na głównym elemencie albo naciskając Shift-F6). Bardzo, bardzo wygodne przy pracy nad większymi mapami.
(tu zrobiłem drill do węzła Zalety z wcześniejszego rysunku)
Inna ciekawa rzecz, to możliwość układania map w paru schematach wizualnych (oprócz zwykłej mindmapy także drzewko, schemat organizacyjny a nawet fishbone czy tabela), przy czym można te elementy mieszać na jednym rysunku. Na przykład przekształcić wybraną gałąź normalnej mindmapy w tabelkę:
To są tylko schematy wizualne (pozostaje ta sama hierarchia) ale czasem pomagają lepiej ogarnąć
informacje.
Poza tym: możliwość dodawania notatek (które mogą pozostać w wyeksportowanym HTMLu),
oznaczenia graficzne albo tekstowe, przyjemny zoom i kilka innych funkcji. Jest też serwis sieciowy
na którym można publikować przygotowane obrazki (z niego akurat nie korzystałem).
Drobna łyżka dziegciu: domyślnie zainstalowany xmind alokuje ogromne ilości pamięci (1GB wirtualnej, bodajże 300MB zwykłej). Można to łatwo skorygować, trzeba po prostu podedytować plik xmind.ini
i obniżyć te wartości. Ja zmieniłem sobie domyślne:
-Xms128m
-Xmx512m
-XX:MaxPermSize=256m
na
-Xms64m
-Xmx128m
-XX:MaxPermSize=128m
i jak na razie problemów nie miałem (w wolnej chwili spróbuję przyciąć to jeszcze bardziej).
Wymiana danych: xmind importuje mapy freeminda (testowałem na paru prostych mapach,
wszystko wyglądało poprawnie). Eksportów nie ma ale ... w razie potrzeby powinno
się to dać łatwo oskryptowić, pliki zapisywane przez XMind to zwykłe zipy z prostym XML w środku.
Fragment takiego pliku wygląda tak:
<sheet id="5guhs1018i3b2hrfgcg8nbo43u">
<topic id="5fl6n20sv8arfqr3rr2el2p3bj">
<title>Artykuł o Xmind</title>
<children>
<topics type="attached">
<topic id="3bf70dsdioqvdnf6st02m2fajs">
<title>Wprowadzenie</title>
<children>
<topics type="attached">
<topic id="0bbhpkdbnq7ee2jb51f306n9tu" structure-class="org.xmind.ui.spreadsheet">
<title>Próbowane</title>
....
Przydaje się wbudowany eksport do HTML, można go np. wykorzystać do stworzenia szkieletu dokumentu projektowanego w formie mapy.
Kolega korzystający z Windows miał problem z wprowadzaniem znaczka 'ą', rozwiązało go
usunięcie skrótu klawiszowego 'Alt-A' (zakładka Keys w ramach preferencji). Pod
Linuksem takich kłopotów nie spotkałem.
Podsumowując: bardzo przyjemny program do mindmappingu, który nie przeszkadza w pracy i daje
sensownie przemyślany zestaw funkcji i narzędzi. Zachęcam do wypróbowania.
Rzeczywiście świetny program :) .
:] Przyda sie!
Mam jeszcze jeden problem z xmind-em. Kombinacja klawiszy Alt+N, zamiast polskiej literki ń daje okno otwarcia pliku (tak jak Ctrl+O). Czy znasz może rozwiązanie tego problemu?
Domyślam się, że chodzi o wersję windowsową? Powinno pomóc to samo, co wspominałem pod koniec artykułu dla Alt-A - poszukaj w Preferences/Keys tego klawisza i zmapuj funkcję na coś innego (albo usuń skrót w ogóle).
Odpowiedź trochę spóźniona - dopiero teraz zainteresowałem się programem xmind. Z tego co wywnioskowałem, to program traktuje prawy alt+cośtam jako ctrl+alt+cośtam (natomiast lewy alt to już alt+cośtam). Dlatego aby można było wpisywać literkę "ą" należy poszukać we właściwościach skrótu ctrl+alt+a (select children) i go usunąć (unbind). Jeśli chodzi o wpisywanie literki "ń" to sprawa już nie wygląda tak prosto, ponieważ skrót ten jest skojarzony z funkcją w menu (otwieranie nowego wzorca) i niestety nie wiem już jak to obejść. Pozdrawiam
Od dziś zaczynam się bawić tym programem.